Soczyste Wiśnie, prażące się w świetle zachodzącego słońca są jak – nieskończony, odczuwalny, błogi spokój, który odnajdujesz w ramionach Boga. I minione lata za nami, radości beztroska, odkrywając krok po kroku swoją wolność w Bogu. A żadna pora nie jest najgorsza, tylko ta wesela, nastoletnia taka rozkoszna, przeminiona..
• Wszelkie prawa zastrzeżone pisma i obrazów.