KJ
Boże Wiekuisty, tato najdroższy.. Cisza w mych nozdrzach, a na licu rumieńce. Przygasza mnie zgiełķ uliczny, dlatego biegnę. Biegnę, skryć się w objęciach padającego cienia na trawę przy drzewie, które stworzyłeś. Moja ostoja to każdy zakątek świata, bo jest blisko, bliżej i najbliżej, życia wiecznego.
• Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone.
